Strona Główna
pl en fr it de ru
  • O firmie
    • ISO
    • Paszport do eksportu
  • Kontakt
  • Zakres usług
    • Odpowiedzialność i dyskrecja
    • Sprawy trudne i nietypowe
    • Doradztwo podatkowe
    • Wymagania wobec klienta
  • Aktualności finansowe
    • Ważne zmiany
  • Nasi klienci
  • Personel
    • Kariera
  • Cennik
    • Usługi jednorazowe
    • Usługi okresowe
    • Usługi stałe
  • Oprogramowanie komputerowe
  • Filie
  • Strefa klienta
E-mail:
biuro@faber-kancelaria.pl

Telefon:
(012) 422 75 20

Jak do nas dojechać?
copyright © 2009 FABER

Kiedy faktura VAT nie daje prawa do dokonania odliczenia?

30 Maj 2010

Podstawową zasadą systemu VAT jest jego neutralność, realizowana przez prawo do odliczenia podatku naliczonego. Kiedy faktura VAT nie daje prawa do dokonania odliczenia?

Mirosław Michna, doradca podatkowy, partner, Doradztwo Podatkowe KPMG

Zasada neutralności VAT wyraża się w tym, że tak długo, jak długo podatek zapłacony przy nabyciu towarów i usług związany jest ze sprzedażą opodatkowaną, nie powinien stanowić dla firmy obciążenia ekonomicznego. Prawo do odliczenia VAT wykazanego na fakturze dokumentującej nabycie towarów i usług nie jest jednak prawem bezwzględnym. W określonych przypadkach otrzymane faktury VAT nie dają prawa do odliczenia podatku naliczonego. Ograniczenia w odliczaniu związane są w szczególności z nieprawidłowościami dotyczącymi obrotu fakturami VAT oraz ich poprawnością merytoryczną.

Nie stanowią podstawy do obniżenia podatku należnego oraz zwrotu różnicy podatku lub zwrotu podatku naliczonego faktury i dokumenty celne w przypadku gdy sprzedaż została udokumentowana fakturami lub fakturami korygującymi wystawionymi przez podmiot nieistniejący lub nieuprawniony do wystawiania faktur lub faktur korygujących, a także faktury, w których kwota podatku wykazana na oryginale faktury lub faktury korygującej jest różna od kwoty wykazanej na kopii.

Powyższe ograniczenie dotyczy faktur wystawionych, lecz niedokumentujących rzeczywistych transakcji. Faktura taka nie rodzi obowiązku podatkowego ani prawa do odliczenia podatku.

Prawo do odliczenia nie przysługuje również, gdy transakcja udokumentowana fakturą nie podlega opodatkowaniu lub jest zwolniona z podatku. Brak jest również możliwości odliczenia podatku naliczonego, jeżeli wystawiono więcej niż jedną fakturę dokumentującą tę samą sprzedaż, a ponadto, gdy faktury, faktury korygujące lub dokumenty celne: stwierdzają czynności, które nie zostały dokonane – w części dotyczącej tych czynności; podają kwoty niezgodne z rzeczywistością – w części dotyczącej tych pozycji, dla których podane zostały kwoty niezgodne z rzeczywistością; potwierdzają czynności, do których mają zastosowanie przepisy art. 58 i 83 kodeksu cywilnego – w części dotyczącej tych czynności.
Źródło: Gazeta Prawna, z dn. 28.05.2010

Idea wprowadzenia kas fiskalnych do gabinetów lekarskich.

25 Maj 2010

Rozmowa z MACIEJEM HAMANKIEWICZEM – prezesem Naczelnej Rady Lekarskiej

Dlaczego lekarze tak ostro protestują przeciw wprowadzeniu kas fiskalnych?

Bo reformowanie systemu fiskalnego zaczyna się od ogona, czyli wprowadza się kasy fiskalne, zapominając o tym, że dużo ważniejszym działaniem byłoby wprowadzenie VAT ze stawką zerową na wszystkie usługi medyczne. Takie rozwiązanie spowodowałoby, że lekarze prowadzący działalność gospodarczą mogliby odliczać VAT z faktur, które dostają np. od dostawców sprzętu medycznego. Teraz takiej możliwości nie mają. Uważam, że to kolejny dowód na dyskryminację placówek ochrony zdrowia. Jest to również jedna z przyczyn ich złego funkcjonowania.

Niemniej jednak, nawet nie zgadzając się z ideą wprowadzenia kas fiskalnych do gabinetów lekarskich, nie wyobrażam sobie sytuacji, w której lekarze zobowiązani do ich stosowania zignorowaliby ten obowiązek i np. oszukiwali. To jest patologia.

Ale przecież nie wszyscy lekarze będą musieli mieć kasy. Kogo ten obowiązek obejmie?

Będą musieli je mieć ci świadczeniodawcy, którzy prowadzą indywidualną działalność gospodarczą i nie mają podpisanych kontraktów z NFZ. Czyli tacy, którzy leczą pacjentów prywatnie, a nie za pieniądze z Funduszu. Poza tym, w zależności od ustalanego poziomu, obowiązek posiadania kas będzie dotyczył tych świadczeniodawców, których obrót roczny wyniesienie ponad 40 tys. zł. Stawia to w nieco trudniejszej sytuacji te podmioty, które mają wysokie koszty działalności i świadczenia usług. Wprowadzenie kas spowoduje ich podwyższenie. To jest nieuczciwe ze strony rządu.

Dlaczego nieuczciwe?

Jak mówiłem wcześniej – wprowadzenie kas fiskalnych należało poprzedzić wprowadzeniem zerowej stawki VAT dla wszystkich świadczeniodawców. Dzięki temu ich pozycja wobec fiskusa byłaby taka sama jak innych firm.
Źródło: Gazeta Prawna, z dn. 24.05.2010

Posiadacze szklarni, powinni płacić podatek PIT, jak wszyscy pozostali przedsiębiorcy.

23 Maj 2010

Hodowcy drobiu, dżdżownic, a także uprawiający rośliny w szklarniach powinni płacić podatek PIT, jak wszyscy inni przedsiębiorcy – uważa resort finansów, któremu szefuje Jacek Rostowski.

Proponuje, aby zmianami w podatkach zajął się funkcjonujący przy kancelarii premiera zespół do spraw reformy KRUS. Pracuje on między innymi nad zmianami podatkowymi w rolnictwie.

Zgodnie z propozycjami ministerstwa, podatnicy mogliby wybrać, czy chcą płacić PIT na zasadach ogólnych, z zastosowaniem stawki 18 proc. i 32 proc., czy też 19-proc. stawkę liniową, tak jak podatnicy prowadzący pozarolniczą działalność gospodarczą. W grę miałby wchodzić także ryczałt od przychodów ewidencjonowanych ze stawką 5,5 proc.

Wiceminister finansów Maciej Grabowski przyznaje, że negatywną opinię na temat planów resortu finansów wyraził resort rolnictwa.

- Ponieważ i tak mamy opóźnienie, kontynuowaniem prac mógłby się zająć zespół do spraw reformy KRUS, który działa przy Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Pracuje on nie tylko nad zmianami w ubezpieczeniach rolniczych, ale także nad zmianami w opodatkowaniu działalności rolniczej – wyjaśnia Grabowski.

Wiceminister powiedział, że resort finansów podtrzymuje opinię, iż obecne regulacje dotyczące opodatkowania działów specjalnych produkcji rolnej powinny ulec zmianie.

- Jesteśmy za tym, by dochody z działalności rolniczej były opodatkowane podatkiem dochodowym. Dochodem z działalności rolniczej byłaby różnica między przychodami a kosztami ich uzyskania, do których zaliczane byłyby wydatki związane z tą działalnością. Zdajemy sobie sprawę z tego, że najmniejsi rolnicy i tak nie będą płacić podatku, bo realnie nie będą mieli dochodów – powiedział.

Wyraził nadzieję, że efekt pracy zespołu będzie widoczny za około pół roku.

Obecnie wysokość podatku od działów specjalnych produkcji rolnej nie ma nic wspólnego z faktycznie wypracowanym dochodem. Jeżeli farmer nie prowadzi ksiąg podatkowych, dochód ustala się przy zastosowaniu norm szacunkowych dochodu z określonej powierzchni upraw lub jednostki produkcji zwierzęcej.

Według resortu finansów, obecne zasady opodatkowania tego rodzaju działalności to relikt przeszłości, który trzeba zmienić.
Źródło: www.money.pl, z dn. 18.05.2010

Krytyka NIK-u wobec mało dokładnych kontroli urzędów skarbowych.

18 Maj 2010

Najwyższa Izba Kontroli twierdzi, że urzędy skarbowe powinny dokładniej kontrolować podatników PIT.

NIK prowadziła od 26 czerwca do 4 grudnia 2009 r. kontrolę z własnej inicjatywy w Ministerstwie Finansów i 19 urzędach skarbowych. Badaniami objęto 2007 i 2008 r. oraz I półrocze 2009 r.

Izba stwierdziła, że w tym czasie dochody z podatku PIT były wyższe od kwot prognozowanych w ustawach budżetowych. Spadek dochodów zrealizowanych w 2009 r. był następstwem spowolnienia gospodarczego i zmian skali podatkowej.

Według NIK, skontrolowane urzędy skarbowe wywiązały się z obowiązku rozliczenia podatników, którzy złożyli zeznania podatkowe. Jednak wzrost stanu zaległości, obniżenie skuteczności ich egzekwowania, niewystarczająca kontrola wywiązywania się podatników z zobowiązań oraz rosnące kwoty zaległości przedawnionych spowodowały, że zrealizowane dochody były niższe od możliwych do uzyskania – czytamy w raporcie.

Wskaźnik skuteczności egzekwowania zaległości podatkowych spadł z 21,8 proc. w 2007 r. do 18,3 proc. w 2008 r. W 2008 r. odzyskano 388,2 mln zł zaległych podatków, czyli o 9,5 proc. mniej niż w 2007 r.

Organy podatkowe odzyskały mniej pieniędzy m.in. z powodu braku majątku u dłużników, który mógłby podlegać egzekucji. Powodem były też zaniedbania urzędów skarbowych, takie jak np. opóźnienia w wysyłaniu upomnień czy podejmowanie czynności egzekucyjnych ze znacznym opóźnieniem.

NIK zauważa, że zaległości podatkowe w badanych latach rosły szybciej niż wpływy. Na koniec czerwca 2009 r. wyniosły prawie 4 mld zł i były wyższe od zaległości w połowie 2008 r. o 17,5 proc. To m.in. wpływ nieuregulowanych zaliczek przez osoby prowadzące działalność gospodarczą. Wzrosły także zaległości, od których wymagalności upłynęło ponad 5 lat (o ponad 41 proc.) z ponad 1 mld zł w 2007 r. do 1,4 mld zł na koniec czerwca 2009 r.

W latach 2007-2008 i w pierwszym półroczu 2009 r. urzędy skarbowe odpisały z ewidencji przedawnione zaległości w PIT na kwotę ponad 334 mln zł. Według NIK, rosnące kwoty zaległości przedawnionych dowodzą niewystarczającej sprawności działania organów podatkowych i egzekucyjnych.

Kontrola wykazała, że nierzetelnie prowadzono postępowania w tym zakresie w ośmiu kontrolowanych urzędach. W wyniku błędów przedawniła się kwota należnych podatków w wysokości 2,3 mld zł.

W 7 z 19 urzędów skarbowych niedostatecznie kontrolowało i egzekwowało składania zeznań przez podatników. Z powodu dużego obciążenia bieżącą pracą, Urzędy dokonywały w pierwszej kolejności rozliczeń złożonych zeznań podatkowych, odkładając działania dyscyplinujące wobec podatników, którzy takich zeznań nie dostarczyli. Rozliczanie tych podatników utrudniał brak odpowiedniego systemu informatycznego, któryby wskazywałby osoby, które nie złożyły zeznań podatkowych, chociaż miały taki obowiązek.

W ocenie NIK, niezbędna jest stabilizacja przepisów podatkowych. Od 1991 r. ponad 100 razy zmieniły się regulacje w ustawie o PIT. W ślad za zmianami ustawowymi zmieniły się także przepisy wykonawcze, formularze podatkowe, wykładnie, interpretacje i orzeczenia sądowe.

NIK uważa, że by poprawić sprawność poboru podatku dochodowego od osób fizycznych Minister Finansów powinien m.in. poprawić system informatyczny w urzędach skarbowych, zwiększyć skuteczność egzekucji podatku PIT, w większym stopniu wymagać od urzędów skarbowych rozliczania podatników, którzy nie wypełniają obowiązku złożenia zeznań podatkowych.
Źródło: www.money.pl, z dn. 10.05.2010

Zerowa stawka na gaz CNG obowiązuje tylko do 2013 roku.

12 Maj 2010

INTERPELACJA – Jeszcze przez trzy lata obowiązuje zerowa stawka akcyzy na ekologiczny sprężony gaz CNG.

Polski rynek sprężonego gazu ziemnego CNG, czyli jednego z najbardziej ekologicznych paliw do napędu silników spalinowych, rozwija się powoli. Zdaniem posłów jest to spowodowane m.in. niepewną sytuacją dotyczącą wysokości stawki akcyzy na to paliwo. MF w odpowiedzi na interpelację poselską (nr 15106) poinformowało, że do 31 października 2013 r. do CNG stosuje się zerową stawkę akcyzy.

Resort wyjaśnił, że krajowa stawka, która ma obowiązywać od 2013 r. na CNG, wynosi 11,04 zł/1 gigadżul (GJ). Wysokość ta wynika bezpośrednio z minimalnego poziomu opodatkowania gazu ziemnego przeznaczonego do napędu silników spalinowych określonego w Dyrektywie Rady 2003/96/WE, który wynosi 2,6 euro/GJ. Oznacza to, że przy obowiązującym na rok 2010 kursie euro w wysokości 4,2450 PLN/EUR krajowa stawka akcyzy wypełnia kryterium minimum unijnego.

Zdaniem MF, biorąc pod uwagę aktualne średnie ceny detaliczne, według notowań Polskiej Izby Paliw Płynnych, oleju napędowego ON – 4,09 zł/l, w tym akcyza – 1,048 zł/l, i benzyny silnikowej Pb 95 – 4,50 zł/l, w tym akcyza – 1,565 zł/l, CNG jest znacznie bardziej konkurencyjne w stosunku do konwencjonalnych paliw ciekłych (cena detaliczna CNG pod koniec marca wynosiła ok. 2,22 zł/m sześc.).
Źródło: Gazeta Prawna, z dn. 11.05.2010

Propozycje podwyżki składki zdrowotnej.

10 Maj 2010

Składka zdrowotna pójdzie w górę, a w zamian dostaniemy ulgę na prywatną polisę medyczną – informują media.
Aby ratować służbę zdrowia, szykuje się podwyższenie składki z obecnych 9 procent do 12.
Najprawdopodobniej podwyżkę wezmą na siebie podatnicy, bo szanse na to, że w budżecie znajdą się na to pieniądze, są bardzo małe.
Minister zdrowia Ewa Kopacz proponuje, by początkowo składka wzrosła do 10 procent, a potem do 12. Docelową wysokość ma osiągnąć w 2020 roku. NFZ zyskałby tym sposobem 15 miliardów zł. rocznie.
Zwiększenie obciążeń przewiduje pakiet zdrowotny reformujący system ochrony zdrowia, zapowiadany przez minister Kopacz juz w styczniu. W tej sprawie przedstawiciele jej resortu mają się spotkać w przyszłym tygodniu z Janem Krzysztofem Bieleckim, przewodniczącym Rady Gospodarczej działającej przy premierze.
Źródło: www.money.pl, z dn. 07.05.2010

Kiedy odsteki od kredytu na mieszkanie obniżą PIT od przychodów z najmu.

7 Maj 2010

Wiele osób wynajmuje mieszkania kupione na kredyt. Czy takie osoby mogą przychód uzyskany z najmu pomniejszyć o zapłacone odsetki kredytowe?

Tak. Jednak jest jeden warunek. Takie osoby muszą rozliczać się z wynajmu na zasadach ogólnych (według skali podatkowej ze stawkami 18 i 32 proc.). Wybierając takie rozwiązanie, właściciele mają prawo do odliczenia od przychodów z najmu wszelkich kosztów związanych z nieruchomością, w tym m.in. rachunków za mieszkanie (jeśli nie są wliczone w miesięczny czynsz i płaci je właściciel), kwot wynikających z odpisów amortyzacyjnych, ubezpieczenia lokalu, kosztów administracji i wspomnianych odsetek od kredytu. Przy czym może się okazać, że w niektórych przypadkach te ostatnie będą stanowić większość kosztów i w efekcie to właśnie one sprawią, że w konsekwencji podatek stopnieje w oczach.

Czy ważny jest rodzaj zaciągniętego kredytu?

Owszem. Najlepszych rezultatów można oczekiwać po kredycie zaciągniętym w złotych i równych ratach – odsetki stanowią wtedy większość naszego zobowiązania wobec banku (przy pożyczce w wysokości 400 tys. zł, ze spłatą przewidzianą na 30 lat, rata równa przy średnim oprocentowaniu wynosi 2,5 tys. zł, z czego odsetki stanowią aż 2150 zł). Nieco mniej skorzystamy przy ratach malejących, których część kapitałowa jest dużo większa niż w przy ratach równych, a także w przypadku kredytów zaciąganych w walutach (ze względu na niższe oprocentowanie).

Czy może zdarzyć się sytuacja, że dzięki odsetkom od kredytu przy najmie nie wystąpi podatek do zapłaty w ogóle?

Jeśli odsetki od kredytu są tak duże, jak w naszej symulacji, a dodatkowo ponosimy także inne koszty (administracja, amortyzacja itp.), może się okazać, że za wynajem mieszkania nie jesteśmy fiskusowi nic winni. Co więcej, w zeznaniu rocznym wykażemy stratę, którą możemy rozliczać w ramach dochodu z najmu jeszcze w kolejnych latach.
Źródło: Gazeta Prawna, z dn. 05.05.2010

Firma delegująca pracowników opłaci składki ZUS za dwa lata.

5 Maj 2010

Przedsiębiorca, który w Polsce notuje co najmniej 25 proc. obrotów, może przez dwa lata opłacać za delegowanego pracownika składki do ZUS.

Od 1 maja obowiązują nowe przepisy o delegowaniu przez firmy pracowników do państw unijnych. Przedsiębiorca zapłaci składki ubezpieczeniowe do ZUS od delegowanego pracownika maksymalnie przez dwa lata. Pod warunkiem że nie jest on delegowany w miejsce innego pracownika.

- Ten sam pracodawca będzie mógł ponownie delegować tego samego pracownika do tego samego państwa dopiero po dwóch miesiącach od zakończenia dwuletniego okresu – mówi Elżbieta Rożek, dyrektor departamentu koordynacji systemów zabezpieczenia społecznego w Ministerstwie Pracy i Polityki Społecznej.

Dotychczas przedsiębiorca mógł delegować pracownika na rok, pod warunkiem że ZUS wydał jego pracownikom zaświadczenie E-101. Ta zmiana jak i inne dotyczące delegowania, wynika z rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 883/2004 z 29 kwietnia 2004 r. w sprawie koordynacji systemów zabezpieczenia społecznego (Dziennik Urzędowy Unii Europejskiej, L 166/1). A także z decyzji nr A2 Komisji Administracyjnej do spraw Koordynacji Systemów Zabezpieczenia Społecznego z 12 czerwca 2010 r.

Firma będzie mogła opłacać składki do ZUS, jeśli prowadzi w Polsce znaczącą działalność. Kryteria tego pojęcia są zawarte w decyzji nr A2. Aby ustalić, czy znaczna część działalności jest prowadzona w państwie, z którego pracownik jest delegowany trzeba zbadać wszystkie kryteria charakteryzujące tę działalność. Są to między innymi: miejsce zarejestrowania siedziby i działalności administracyjnej, liczebność personelu administracyjnego w państwie siedziby i państwie wykonywania pracy, miejsce rekrutacji pracowników delegowanych, zawierania większości umów z klientami czy prawo stosowane do umów z pracownikami i z klientami oraz obroty w typowym okresie w państwie siedziby i państwie wykonywania pracy.

- Należy podkreślić, że ta lista nie jest wyczerpująca, gdyż kryteria powinny być dostosowane do każdego konkretnego przypadku i uwzględniać charakter działalności prowadzonej przez pracodawcę w państwie siedziby – mówi Elżbieta Rożek.

W Praktycznym Poradniku (dostępnym obecnie tylko w języku ang.) zostały doprecyzowane kryteria dotyczące obrotu zawarte w decyzji A2. Zgodnie z poradnikiem co do zasady 25 proc. poziom obrotu w państwie siedziby można uznać za wystarczający. Dla porównania obrotów w obu państwach (siedziby i wykonywania pracy) wystarczający jest roczny okres.
Źródło: Gazeta Prawna, z dn. 04.05.2010

Odziedziczenie prawa do odzyskania długu wiąże się z zapłatą podatku od spadków i darowizn.

Podatnik, który odziedziczył prawo do odzyskania długu, musi zapłacić podatek od spadków i darowizn.

W 2009 roku podatniczka otrzymała w spadku po rodzicach wierzytelność (prawo do odzyskania długu) od firmy, z którą współpracował jej ojciec. Podatniczka nie wie, czy musi zapłacić podatek od spadku.

Anna Pikulska, starszy konsultant w MDDP Doradztwo Podatkowe, wyjaśnia, że, co do zasady, nabycie wierzytelności (prawa majątkowego) względem podmiotu trzeciego po rodzicu w drodze dziedziczenia podlega opodatkowaniu podatkiem od spadków i darowizn. Opodatkowaniu podlega sam fakt nabycia wierzytelności w drodze dziedziczenia – obowiązek podatkowy ciąży na nabywcy i powstaje z chwilą przyjęcia spadku – nie ma więc znaczenia, kiedy ostatecznie wierzytelność zostanie wyegzekwowana (zapłacona) przez dłużnika. Podatnikami podatku od spadków i darowizn są osoby fizyczne, które nabyły własność rzeczy i praw majątkowych w okolicznościach wskazanych przez ustawę i na tych osobach ciąży obowiązek podatkowy. W przypadku dziedziczenia praw majątkowych po rodzicach istnieje jednak możliwość skorzystania ze zwolnienia z opodatkowania, które zostało wprowadzone 1 stycznia 2007 r.

- Warunkiem zastosowania zwolnienia jest zgłoszenie nabycia własności praw w terminie sześciu miesięcy od dnia uprawomocnienia się orzeczenia sądu stwierdzającego nabycie spadku – podpowiada Anna Pikulska.

Trzeba pamiętać, że od podatku spadkowego zwalnia się nabycie własności rzeczy lub praw majątkowych przez małżonka, zstępnych, wstępnych, pasierba, rodzeństwo, ojczyma i macochę, jeżeli: zgłoszą nabycie własności rzeczy lub praw majątkowych właściwemu naczelnikowi urzędu skarbowego w terminie sześciu miesięcy od dnia uprawomocnienia się orzeczenia sądu stwierdzającego nabycie spadku.

Obowiązek zgłoszenia nie obejmuje przypadków, gdy wartość majątku nabytego łącznie od tej samej osoby lub po tej samej osobie w okresie pięciu lat, poprzedzających rok, w którym nastąpiło ostatnie nabycie, doliczona do wartości rzeczy i praw majątkowych ostatnio nabytych, nie przekracza kwoty 9637 zł (dotyczy to osób zaliczonych do tzw. I grupy podatkowej).

Ekspert dodaje, że skorzystanie ze zwolnienia jest możliwe jedynie wówczas, gdy śmierć spadkodawcy nastąpiła po 31 grudnia 2006 r., czyli od dnia nowelizacji przepisów ustawy o podatku od spadków i darowizn, co wielokrotnie potwierdzały sądy administracyjne (np. NSA w wyroku z 26 sierpnia 2009 r., sygn. akt II FSK 703/08). Termin sześciomiesięczny ma charakter terminu materialnego, co oznacza, że nie jest możliwe jego przywrócenie – przekroczenie terminu wiąże się z utratą prawa do zwolnienia i koniecznością zapłaty podatku.
Źródło: Gazeta Prawna, z dn. 04.05.2010